| |
Trochę wspomnień:
|
06.05.2008r.
Huncwoty skończyły trzy miesiące. Dużo świata już poznały i coraz lepiej się w nim czują. W hodowli został jeszcze Fan-fan i Funfel,
którzy czekając na nowych właścicieli intensywnie się socjalizuje. Psiaki spędziły weekend majowy na gruntownym szkoleniu, prowadzonym przez dwie ośmiolatki.
Pojętni uczniowie zapatrzeni w swoje instruktorki posłusznie wykonywali komendy SIAD, LEŻEĆ, DO MNIE, ŁAPA itp. Widok był niesamowity. Teraz uczymy się
powoli chodzenia na smyczy, ładnego zachowywania się w mieście i grzecznej jazdy samochodem. Huncwoty wykazują też coraz większe zainteresowanie piłkami
Baszy, nawet te najcięższe chętnie noszą i biegają po nie. Zapoznały się też z kosiarkami, motorami, koparkami, rowerami, obcymi psami, królikiem, kotami,
kurami itd. Równie napięty program poznawczy przez ostatni miesiąc realizowały pozostałe Fistaszki, większość ich właścicieli przysłała zdjęcia, za które
bardzo dziękujemy.
Zapraszamy do oglądania zdjęć z nowych domów
Azy, Fidela, Floreta i Fuksa.
|
|

Więcej informacji o Fan-fanie i Funflu,
którzy jeszcze czekają na swoje wymarzone domy,
na ich podstronach
|
|
|
|
|
 |
 |
 |

|
21.03.2008
Większość maluchów jest już w nowych domach. Postaram się niedługo umieścić zdjęcia z ich ostatnich tygodni w hodowli oraz z nowych domów.
Pozostała trójka rozpoczęła intensywną socjalizację. Jeździmy z nimi samochodem, pokazujemy im sklepy, restauracje, zatłoczone miejsca jak targowiska,
gabinet weterynaryjny, miasto, samochody, autobusy, poznają nowych ludzi i ich mieszkania. Maluchy zostały zabezpieczone przeciwko kleszczom i pchłom co
pozwala nam chodzić na spacery po łące i lesie bez strachu. Cieszymy się każdym słonecznym dniem codziennie ucząc się czegoś nowego.
|
|
 |
|
Frojd, Funfel i Fan-fan choć często przebywają razem, wspólnie bawią się i śpią - świat poznają na własną łapę. To pozwala im na indywidualne
przeżycia i reakcje. Mam nadzieję, że już niedługo w ich życiu pojawią się nowe rodziny, z którymi będą mogli poznać i nauczyć się jeszcze więcej. |
|
21.03.2008
W naszej Bandzie są jeszcze Huncwoty, które czekają na właścicieli.
Zainteresowanych maluchami serdecznie zapraszam.
|
Pierwszy dzień wiosny to dla Fi-staszków początek fazy socjalizacji wtórnej, skończyły 6 tygodni i zaczynają uczyć się jak funkcjonuje skomplikowany
świat ludzi. Większość dnia spędzają z nami i z Baszą, która chętnie się z nimi bawi, nadzoruje ich wybryki i uczy pewnych zachowań.
Maluchy radośnie przybiegają na zawołanie, niektóre już reagują na swoje imię inne bardziej na cmokanie, gwizdanie czy klaskanie. Bardzo chętnie ćwiczą,
uczą się siadać, warować, przychodzić, mają spory apetyt i za smakołyk starają się zrobić wszystko co tylko uda się im wymyślić. Zdecydowanie nie lubią
siedzieć same, głośno domagają się towarzystwa, w obecności choć jednej osoby, uspakajają się, zaczynają się bawić i szybciej zasypiają. Po spaniu, po jedzeniu
i po zabawie wypuszczamy maluchy na dwór, jeśli pogoda na to pozwala. Wtedy wszystkie pieski jak na komendę załatwiają swoje potrzeby, mamy nadzieję, że
w ten sposób w nowych domach szybciej nauczą się toalety na dworze.
|
|
 |
|
Dzisiaj zostały też przebadane i zaszczepione. Wszystkie pieski są zdrowe, długo osłuchiwane serduszka działają bez zarzutu, a samce jąderka mają
już na miejscu. Huncwoty spisały się rewelacyjnie, konsumowały smakołyki od Pani weterynarz i nawet nie zauważyły szczepienia. Podejrzewam, że niektóre nie zauważyły
nawet Pani weterynarz. W nadchodzącym, poświątecznym tygodniu maluchy zostaną zatatuowane, dostaną metryczki a cały miot zostanie poddany przeglądowi przez Panie
z wrocławskiego oddziału Związku Kynologicznego. To ostatni formalny etap, który maluchy muszą przejść, kolejnym wielkim krokiem w ich życiu będzie zamieszkanie
z nową rodziną.
|
6 tydzień
uczymy się przybiegania na zawołanie
i załatwiania swoich potrzeb na dworze
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
więcej zdjęć można zobaczyć klikając imiona piesków na górze |
 |
 |
 |
|
|
14.03.2008
Wszystkim odwiedzającym maluchy bardzo serdecznie dziękuję! Było mi bardzo miło Was poznać i przekonać się, że jesteście wymarzonymi właścicielami
dla małych Huncwotów.
|
Banda Fi-staszków skończyła dzisiaj 5 tygodni. Jak przystało na małe pieski już mniej śpią, więcej czasu poświęcają zabawie, bieganiu, brykaniu, poznawaniu
świata, gryzieniu, szarpaniu, rozszarpywaniu itd. Bardzo żywiołowo reagują na ludzi, ciesząc się każdą ich wizytą i możliwością zabawy. Basza jeszcze czasami
pozwala maluchom podjeść mleka, ale jest go niewiele, więc stanowi jedyne małą przekąskę.
W przyszłym tygodniu szczeniaki zostaną zaszczepione i dostaną pierwszy dokument w swoim życiu książeczkę zdrowia.
Rozwój szczeniąt w fazie socjalizacji pierwotnej jest niezwykle szybki, pojawia się tu duże zdolności uczenia się, dlatego wykorzystując ją już wołamy pieski
po imieniu, wprowadzamy gazety i nagradzamy maluchy za załatwianie potrzeb na nich.
|
|
 |
Ważną umiejętnością jaką teraz nabywają jest odczytywanie sygnałów w stadzie, piszczenie to za duży ból, trzeba gryźć słabiej, warczenie to niezadowolenia,
sygnał grożący, odwracanie głowy, wąchanie, sygnały uspokajające itp. To czego nauczą się teraz miedzy sobą i od matki, będzie procentowało w przyszłości w kontaktach
z innymi psami, dlatego tak ważne są ich wspólne zabawy i przebywanie z matką, nawet jak warczy na maluchy, gdy za mocno ją gryzą.
|
|
|
7.03.2008
|
Maluchy skończyły miesiąc!
Są już prawdziwymi psami, a przed nimi faza socjalizacji pierwotnej i okres, w którym postaramy się by poznały jak najwięcej dziwności świata.
Obecnie banda tworzy miniaturowe stado, psiaki zaczynają się między sobą siłować, trenują zabawy łowieckie, węszenie, kopanie. Nowe przedmioty stają się obiektem
zainteresowania i te, które się nadają, są noszone w pyskach. Osoby, które odwiedzają Huncwoty są przyjaźnie witane merdaniem ogonka i po chwili podgryzane. Poznały
już ogród, w którym spędzają coraz więcej czasu, jeśli pogoda dopisuje, rankiem słuchają radia, czasami suszarki i odkurzacza.
|
|
 |
Do "grzechotek" z metalowych puszek dołączyły szklane z kamyczkami w środku. Codziennie nowe pomysły, nowe przedmioty, nowe odgłosy i
zapachy, a wszystko to by lepiej przygotować się do wejścia w czekający na nie już za miesiąc nowy dom, nową rodzinę, wielki świat.
|
|
Jesteśmy w jedzeniu już bardzo samodzielni - jeszcze tylko musimy dopracować technikę...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Jak zwykle więcej zdjęć można zobaczyć klikając imiona piesków na górze |
 |
 |
 |
|
29.02.2008
Szczenięta skończyły dziś trzy tygodnie. Ten poważny już wiek zobowiązuje. Maluchy widzą coraz lepiej, słyszą, mają już od kilku dni zęby, którymi podgryzają
nasze ręce i siebie nawzajem. Coraz sprawniej poruszają się na czterech łapkach, bawią się ze sobą i biegają już po całym, przystosowanym dla nich pokoju. Jeszcze
dość zabawnie wyglądają drapiąc się tylną łapką za uchem, czy wylizując futerko, ale idzie im to lepiej z dnia na dzień. Przy każdym wejściu do pokoju witają
nas radośnie, łapią za nogawki i merdają ogonkami. Basza spędza z nimi już niewiele czasu, wchodzi, kontroluje ich zabawę, podkarmi i wraca do swoich zajęć.
|
|
 |
Huncwoty zostały dzisiaj po raz pierwszy odrobaczone Pyrantellum w zawiesinie. Chętnie spożyły słodziutki roztwór, oblizały się radośnie i poszły
spać. Za tydzień powtarzamy odrobaczenie zawiesiną Pyrantellum i za radą weterynarza, tydzień przed szczepieniem zastosujemy preparat o szerszym spektrum. W weekend
wprowadzimy karmę Eukanubę Puppy & Junior Large Breed w postaci zmiksowanej papki.
|
|
Od przyszłego tygodnia
serdecznie zapraszamy
w odwiedziny
przyszłych właścicieli małych Huncwotów.
Bardzo się cieszymy, że
będziemy mogli was poznać
i przedstawić się całą Bandą.
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
22.02.2008
Dziś nad ranem szczenięta skończyły dwa tygodnie. Mniej więcej w 12 dniu przeszły z neonatalnej fazy swojego życia w fazę przejściową. Mają już lekko otwarte
oczy, przez które jeszcze bardzo słabo widzą. W 15 dniu zaczynają słyszeć, choć już teraz mamy wrażenie, że wydając coraz dziwniejsze dźwięki testując słuch i
głos. Nauczyły się też posługiwać tylnymi łapkami, ale do sprawnego psiego ruchu jeszcze im daleko. Obserwujemy pierwsze próby wspólnych zabaw, szczeniaki bezzębnymi
pyszczkami łapią się wzajemnie za łapki, futerko na karku, za pyszczki, uszy, próbują się ganiać, często jednak w samym środku zabawy zasypiają. Nadal dużo śpią
i często jedzą, ale wyraźnie ożywiają się po karmieniu i chwilę aktywnie się bawią. Codziennie sporo czasu spędzają na naszych rękach i poddawana są wczesnej
stymulacji nerwowej. Sprawia nam dużą przyjemność noszenie i przytulanie tych puchatych kulek, jak również codzienne obserwacje ich postępów. Tak szybko się zmieniają
w prawdziwe psy. |
|
 |
|
| |
Maluszki wciąż dużo śpią i często jedzą, ale zaczynają już siadać, chodzić, a nawet bawić się! |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|

| |
| 15.02.2008
Dzisiaj mija tydzień od kiedy szczeniaki
przyszły na świat. Ich waga już prawie się
podwoiła, dalej jednak posługują się tylko
węchem, dotykiem, smakiem, są wrażliwe na
ból i temperaturę. Dyskomfort okazują skomleniem,
poruszają się za pomocą przednich kończyn,
coraz częściej próbując używać również tylnich.
U blondynów zaczynają wybarwiać się noski,
łapki i fafle. Dzisiaj też dostały nowe
obróżki. Co dziennie szczenięta są noszone
na rękach przez klika minut co w pływać
będzie w przyszłości na reaktywność szczeniąt
i ich zdolności rozwiązywania problemów.
Basza karmi maluchy regularnie, ale coraz
więcej czasu spędza poza kojcem. Chętnie
wychodzi na spacery, biega za piłką i ćwiczy,
dostaje trzy razy więcej jedzenia, co potrwa
do końca czwartego tygodnia karmienia.
Bardzo nas cieszy prawidłowy rozwój szczeniąt
oraz dobre kondycja i humor Baszy, jest
odpowiedzialną, troskliwą mamą, czym nam
bardzo imponuje.
|
|

|
|
|
|

8.02.2008
W piątkowy poranek przywitało nas piękne, ciepłe
słońce - zwiastowało dobry dzień, pierwszy dzień
w życiu 8 szczeniąt z Bandy Huncwotów.
|
| Basza w nocy 8.02 urodziła 8 szczeniąt, pierwsze
trzy blond samce urodziły się przed 6 rano, jedyny
w miocie czarny-podpalany piesek (Fuks), kolejny
blond piesek i nasz mały rodzynek sunia blond
przyszli na świat w kolejnej godzinie. Ostatnie
dwa pieski blond były z nami już kilkanaście minut
po 8. Basza spisała się świetnie, szybko też zaczęła
jeść i wracać do pełni sił. W sobotę chętnie poszła
na spacer do lasu i biegała z patykami w uśmiechniętym
pysku, w tym czasie najedzone maluchy słodko spały.
Szczeniaki mają zamknięte oczka i uszy, ale są
aktywne i głośno potrafią domagać się cycka, przez
kolejne tygodnie będą tylko jadły i rosły w siłę
dużo śpiąc.
|
|
|
| PŁEĆ |
MAŚĆ |
SZARFA |
IMIĘ |
godz.
urodzenia |
waga
po urodzeniu |
pies |
blond |
bordo |
Frojd |
4.58 |
555 g |
pies |
blond |
czerwona |
Ferweks |
5.22 |
540 g |
pies |
blond |
niebieska |
Fredek |
5.40 |
530 g |
pies |
czarny podpalany |
zielona |
Fuks |
6.13 |
520 g |
pies |
blond |
czarna |
Funfel |
6.23 |
620 g |
suka |
blond |
różowa |
|
6.44 |
525 g |
pies |
blond |
brązowa |
Fan-fan |
7.40 |
535 g |
pies |
blond |
żółto-zielona |
Fidel |
8.12 |
575 g |

WCZEŚNIEJ:
|
| 3.02.2008
Mamy opinię Klubu Hovawarta o naszym miocie!
Komisja Hodowlana Klubu Hovawarta w Polsce
właśnie rozpoczęła swoją działalność, więc jesteśmy
pierwszą hodowlą, która taką opinię otrzymała.Mamy
nadzieję, że teraz wszystkie polskie hodowle pójdą
w nasze ślady ;)
Oczywiście opinię dołączymy do dokumentów i wyprawki
naszych szczeniaczków.
|
|
 |
24.01.2008r.
Zaczął się 44 dzień ciąży, jesteśmy, więc w siódmym
tygodniu, a do porodu zostało niewiele ponad dwa.
Basza weszła już w ostatni trymestr i ciąża zaczyna
być widoczna nawet dla niewprawnego oka. Nadal
jednak bardzo chętnie chodzi nawet na długie spacery,
biega za piłką i ćwiczy. Znajdujemy jej więcej
zajęć intelektualnych, ale nie chcemy ograniczać
jej ruchu, póki sama chętnie biega i spaceruje.
Kolejną przyjemnością, z której czerpie do woli
jest głaskanie, drapanie, tarmoszenie itp. Obdarzając
ją pieszczotami, głaszcząc po brzuszku wpływamy
na szczenięta. Wydzielają się wtedy endorfiny
w ciele matki i zmniejsza się stężenie hormonów
wywołujących stres, co ma bardzo dobry wpływ również
na maluchy.
Dowiedziono naukowo, że utrzymywanie ciężarnej
suczki w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej
ma pozytywny wpływ na prawidłowy rozwój szczeniąt.
Dlatego tak dużą wagę przykładamy do jej komfortu
i kondycji.
Równie istotne jest odżywianie. Miejsca w brzuszku
jest coraz mniej, a szczenięta rosną coraz szybciej
i wraz z matką muszą być dobrze żywione. Karmienie
odbywa się wiec częściej (nawet 5 razy dziennie)
w ilości zwiększonej o połowę od normalnej dawki. |

07.01.2008r.
Ciąża mnoga u Baszy została potwierdzona
badaniem usg.
W dzisiejszy mroźny dzień wybrałyśmy się z Baszą na
Akademię Przyrody do katedry położnictwa we Wrocławiu.
Po załatwieniu formalności, do których należało między
innymi ogolenie brzuszka suni, Dr Niżański wykonał badanie
usg. Na małym ekranie aparatury pokazywał nam zdjęcia
płodów, których odnalazł pięć i potwierdził w ten sposób
ciążę mnogą. Szczeniąt jednak może być więcej.
Przewidywany termin
porodu to 11.02.2008r.
Basza jest w bardzo dobrej kondycji, ciążę znosi świetnie.
Dużo je, sporo śpi, ale nie brakuje jej energii na długie
spacery i ganianie za piłką. Jesteśmy więc dobrej myśli
i cierpliwie czekamy, aż maluchy urosną i przyjdą na
świat.
Wszystkich zainteresowanych szczeniętami
Huncwotami z naszej bandy zapraszam do skontaktowanie
się ze mną telefonicznie lub mailowo.

|
|