HUNCWOT W DOMU - Basza na co dzień:  
Basza w domu
 
      

Piłka.

Właściwie na tym mogłabym zakończyć opis psiego dnia, bo Basza po tym jak budzi się z piłeczką, z piłeczką idzie na spacerek, z piłeczką ćwiczy, z piłeczką idzie napić się wody, z piłeczką odpoczywa, z piłeczką kładzie się wieczorem pod naszymi nogami, z piłeczką idzie na kolację, po czym z piłeczką kładzie się spać.

 
   
 

Są jednak wyjątki. Basza uwielbia gości, wszyscy, którzy nas odwiedzają są wylewnie i głośno witani, nie da się nie zauważyć, że mamy psa. Jest też świetnym pływakiem, odwiedza każde jezioro, rzekę, staw, najchętniej aportując przy tym piłkę, albo patyka. Szczyci się strasznym łakomstwem i jeśli raz dostanie przy stole kęsa (od odwiedzających nas osób), czeka cierpliwie na następne rarytasy nawet po kilka godzin.

Weterynarza odwiedzamy rzadko, najczęściej przy okazji szczepień. Częściej za to odwiedzamy przyjaciół, bo Basza uwielbia podróżować.

A jak sama Basza o sobie pisze?

Wywiad z Baszą:
http://www.hovawarty.com.pl/prezentacje.htm

Galeria zdjęć Baszy:
http://www.hovawarty.com.pl/galeria.htm